Nov 8, 2010

Moje kolejne 18 urodziny...



 Gdyby ktoś miał pewną wątpliwość chciałbym wyjaśnić, że ja się nie starzeje, 
ja jedynie dojrzewam.
To był pierwszy taki dzień tutaj kiedy chciałem aby było tak idealnie, jak dawniej jeszcze w Polsce.
A właściwie nie idealnie, ale tak normalnie...
i chyba było.
 Pamiętam, że rok temu  w nocy z 3 na 4. 11 zaczął padać pierwszy śnieg, 
Pamiętam, że w tym roku było strasznie ciepło, stałem na ulicy w naszyjniku ze "spidermanem".
I prawdę mówiąc była to chyba moja pierwsza impreza urodzinowa...

Może celebrowanie dojrzewania nie musi przypominać o tym, że czas płynie...

Dziekuję














No comments:

Post a Comment